Z deszczu pod rynnę

Chciałbym opisać tu wcale nierzadkie przypadki, które fundują nam lekarze rzekomo leczący uzależnienia. Otóż jeden z nich, który podawał się za specjalistę w zakresie terapii uzależnień ordynował pacjentom uzależnionym od alkoholu leki opiatowe. Sam przed laty borykał się z problemem choroby alkoholowej. Wpadł na pomysł, że zamiast alkoholu będzie przyjmował Tramadol. Jak wiadomo Uzależnienie krzyżoweopioidy stanowią grupę leków o zbliżonym działaniu do alkoholu. Ich oddziaływanie ma nawet silniejsze właściwości euforyzujące. Wspomniany lekarz uważał, ze jeżeli on zachowuje abstynencję od alkoholu przyjmując opiat czyli Tramal to może również zlecać go pacjentom. Niestety dla niego ta przygoda skończyła się tragicznie. W wyniku uzależnienia szybko narosłą tolerancja, dawki leku wysoko przekraczały terapeutyczne. Niestety zgłosił się do jednego z tych prywatnych ośrodków detoksykacyjnych, gdzie specjaliści mają może dobre chęci, jednak brak im umiejętności. Wspomniany lekarz nie żyje.

Ale jego pacjenci, którzy latami przyjmowali zlecony Tramadol pozostali z uzależnieniem mieszanym od alkoholu i opiatów. Gdy szukali pomocy u innych specjalistów, dziwili się, ze nie chciano im przepisywać dalszych porcji narkotyku. W trakcie wizyt byli roszczeniowi i dysforyczni, zupełnie niekrytyczni wobec zależności, żądali recept. W sumie gdy brakowało im tramadolu cierpieli katusze z powodu zespołu abstynencyjnego. Jednak profesjonalni psychiatrzy mogli im zaproponować tylko detoksykację w warunkach szpitalnych na co pacjenci nie wyrażali zgody. Zjawisko uzależnienia mieszanego wynikało z zależności krzyżowej podobnie działających substancji. W prosty sposób zamienili alkohol na substancję silniej działającą.

Ta sytuacja powinna być przestrogą dla osób uzależnionych aby przed poddaniem się terapii sprawdzali kompetencje osób prowadzących leczenie. Tak zwanymi odtruciami często zajmują się lekarze z wątpliwą przeszłością. Często sami borykający się z uzależnieniem. W Warszawie np. jeden z nich otworzył własny oddział detoksykacyjny i gdy „poszedł w ciąg” zapomniał o pacjentach, zostawiając ich bez opieki. Kolejny to hochsztapler, który był już pozbawiony prawa wykonywania zawodu. Do tego dochodzą jeszcze wykonujące odtrucia pielęgniarki i ratownicy, to już kryminał. Decydując się na pomoc takich „profesjonalistów” ryzykujemy zdrowie, życie lub w najlepszym przypadku uzależnienie od narkotycznych leków przeciwbólowych lub nasennych i uspokajających.

Osobom ,które już niestety znalazły się w takiej sytuacji proponujemy zajrzeć do tekstu o uzależnieniu od Tramalu. Dowiecie się Państwo jak przebiega jego leczenie, na jakie etapy dzielimy terapię. Można tez nawiązać kontakt ze specjalistami, zadać pytanie telefonicznie lub poprzez mail. Skorzystać z pomocy ich zakładu leczniczego lub otrzymać skierowanie do placówki publicznej.

Informujemy, ze detoksykację osób uzależnionych od opiatów w Warszawie, w ramach kontraktu z NFZ,  prowadzi jedynie oddział Szpitala Nowowiejskiego.

Natomiast osoby uzależnione od Benzodiazepin otrzymają pomoc, w ramach ubezpieczenia,  w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie przy ulicy Sobieskiego.

Dodaj komentarz